Witaj Pilocie!

                       FS2004, FSX, IL-2, Battle of Britain, Condor, Lock On, Knights of the Sky ...

       

    jeśli lubisz symulatory lotnicze ...   

 

NEWS

Strona główna
Archiwum news

Forum

Chat

SZKOŁA PILOTA

Tytułem wstępu

Podstawy

Zarządzanie silnikiem w simach

Starty i lądowania

Figury powietrzne

Nawigacja

Pogoda

Porady

TESTY SPRZĘTU

Joysticki

Wolanty

Przepustnice

Track IR

Inne

Polityka oceny

HISTORIA
II Wojna Światowa:

ZSRR

III Rzesza

Inne Państwa

REPORTAŻE

Radom 2002

Orlik Symulator

Góraszka 2003

Sinsheim

Radom 2003

Góraszka 2004

ILA2004

Góraszka 2005

Góraszka 2006

Góraszka 2007

Radom 2007

INNE

Opowiadanka

Malarstwo lotnicze

Fotki :)

Ankieta

Linki: ciekawe strony

GRY

Forgotten Noobs hot!

Balkans on Fire!

STATYSTYKI

Chcesz skomentować działalność strony? Wpisz się do Księgi:

Księga Gości

 


Strona uzyskała pierwsze miejsce w konkursie PODIUM, na najlepszą witrynę onet.pl /Edycja 64/ + nominację


Stronę najlepiej oglądać w Internet Ex. w roz. 1024x768 i na pełnym ekranie (klawisz F 11).


  

Jeśli podoba Ci się zawartość serwisu, a chciałbyś by się dalej rozwijał to wesprzyj dobrowolnie naszą działalność :)

KONTAKT

Twórcy serwisu

Zamów bezpłatną

 prenumeratę:

SYMULATOR "ORLIKA"

25 kwiecień 2003 - ten dzień na pewno pozostanie mi w pamięci. Dzięki zaproszeniu majora i jego syna D.K. mogłem odwiedzić Dęblin, naszą polską Szkołę Orląt od zupełnie innej strony - od wewnątrz. Celem mojej wyprawy był symulator lotniczy, taki na jakim szkolą się przyszli lotnicy maszyn bojowych. Symulator z prawdziwego zdarzenia. Szkolno-treningowy samolot PZL-130 Orlik jest samolotem przeznaczonym do wstępnego i podstawowego szkolenia łącznie ze szkoleniem w wykonywaniu niektórych zadań z użyciem środków bojowych. Stanowi on jedno z trzech ogniw systemu składającego się z samolotu, symulatora i elektronicznego systemu diagnostycznego. Orlik jest ostatnim krokiem już do przesiadki do maszyn odrzutowych. Jego silnik, sylwetka, jak i śmigło ma w całkowitym zachowaniu przypominać zachowanie samolotu odrzutowego. Czym prędzej zatem zależało mi by znaleźć się za kokpitem owej maszynki.

 

Pełnowartościowa kabina pilota samolotu PZL-130 "Orlik"

Kabina wydaje się dosyć ciasna, bardziej przypomina te szybowcowe ale i tak jest bardo funkcjonalna i wygodna. Dostęp tylko do niektórych przyrządów (jak np wypuszczanie klap) jest nieco utrudniony - znajdują się one mocno z boku i naprawdę musiałem już się mocno wychylać. Na symulatorze spędziłem blisko dwie godziny, bawiąc się w figury, w starty i lądowania, w loty w nocy, w zimę, na niskim i na wysokim pułapie. Wrażenie niesamowite, chociaż to nie grafika z IŁa Forgotten Battles, można było jednak dostrzec i pojedyncze drzewa i stojące budynki. Mapa na ekranie przedstawia najbliższe otoczenie Dęblina, czym dalej tym już obiektów jest mniej, jedynie zachowano charakterystyczne punkty dla danego otoczenia, jak np. kominy w Kozienicach czy Puławach itp. Tak czy siak uczucie fajne.

 

Już w kabinie

Przed sobą mam olbrzymi ekran. Bark mi tylko było spojrzeń na boki i możliwości rozglądania się w każdym kierunku. Naprowadzać musiałem się zatem na czują na pdst orientacji w terenie z obrazu tuż przed sobą albo dzięki radiolatarniom

 

Joy... tfuuuuuuuuuuu drążek sterowy ;)

Prawdziwe wrażenie zrobiły na mnie siły działające na drążek. Toż to trzeba być atletą ! Przy nurkowaniu ok 450 km/h i wyciagnięciu samolotu na 150m nad ziemią na drążku miałem ze 25 kg. Ledwo to, to dało się utrzymać. Aż takiego Force Feadbacka nie chciałbym mieć u siebie w domu. Dzięki temu też doskonale można zrozumieć trymowanie samolotu, jak ono ułatwia życie pilotom. Wszystkie potencjonometry do trymowania miałem w rękojeści drążka i działały na zasadzie POV czyli naszych "grzybków" czy jak kto tam woli bo nazw jest od pyty tego ustrojstwa. Notabene siły na drążku w Me-262 dochodziły do 45 kg przy prędkości 980 km/h i zalecenie odgórne Luftwaffe było, by tych prędkości już nie przekraczać.

 

Podchodzenie do pasa na dęblińskie lotnisko Szkoły Orląt

Samo lądowanie nie nastręczało problemów. W przeciwieństwie do Iła sterowanie orczykiem dużo tutaj dawało, a umiejscowienie pedałów doskonale współgra, nie tak jak klawiatura. Zdarzały się kangury przy lądowaniu, ale chociaż maszyna była cała. Raz tylko zaliczyłem crash, ale testowany był lot ślizgowy bez silnika, który "opiekun" złośliwie ;) wyłączył. Uruchomienie silnika w locie nie przyniosło skutku i zbyt szybkie opadanie doprowadziło do zwalenia się samolotu tuż nad ziemią. Ciężko powiedzieć czy bym "przeżył" bo ekran zrobił się czarny (już wiemy skąd Oleg Maddox wziął ten patent :D )

 

No i gotów do kolejnego startu

Moment odśrodkowy śmigła zwala z nóg. Albo znów trymujemy samolot albo mocno kopiemy prawy orczyk do czasu już prawidłowego rozbiegu samolotu. Zabawa przednia !

No cóż prawdziwy symulator to już zupełnie inna bajka, to już zupełnie inne realia (no i inne pieniądze) - ale tak czy siak zabawa przednia, a radocha jeszcze większa !!!


 

Parę ciekawostek. pewnie mało osób wie, że w Dęblińskich piwnicach znajduje się ruska kopia silnika Junkersa Jumo 004, czyli silnika od Me-262 A. Silnik jest naprawdę spory, już wyobraźnia pracuje jakie to musiało być mocne skrzydło, "radziecki" Junkers Jumo 004, silnik odpalany na korbę

 

Dobrze widoczna ruchoma "cebula" czyli stożek ruchomy silnika. Było on sterowany automatycznym serwomechanizmem, który przy wzroście prędkości samolotu  przesuwał się do tyłu proporcjonalnie do wzrostu ciśnienia dynamicznego.  Stożek na lotnisku był w pozycji maksymalnie wysuniętej. "Jumo" jak widać na zdjęciu został pocięty w celach szkoleniowych

  

Tutaj kolejna ciekawostka. Silnik również związany z Iłem - tym razem podwójna gwiazda od laparcha, a dokładniej silnik ASh-82FN (najprawdopodobniej) od Ławoczkina Ła - 7.


czym my mówimy ? Silnik rodem z Lock - On , na fotce od Su-22

 

Dalej prezentacja koncepcji Schwalbe w powojennym ZSRR, coś wam ten IŁ-28 przypomina? Bombowiec strategiczny, do którego zawsze miałem spory sentyment

 

To nie pustynny kamuflaż tylko działanie wiatru, śniegu, deszczu i wody. Samolot myśliwsko - bombowy Su-17

 

Stary poczciwy An-2 z oznaczeniem cywilnym SP-ANT, na tym samolocie szkolą się skoczkowie w Dęblinie

No i TS-11 Iskra, tym razem w sali szkoleniowej, archaiczne już samoloty służące jako szkoleniowe. Maszyny wiekowe, jednak wciąż chwalone

Jak widać, samolotów jeszcze nie mamy a propaganda dla F-16 już w Szkole Orlat działa ;)

*  *  *

Na koniec jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI dla Państwa K. za umożliwienie mi tej wycieczki

Pozdrawiam SERDECZNIE !!!

YoYo

 

 

SCREENSHOTS

Screenshots IL2

Arty (screeny)

   SEKCJA SYMULATORÓW

LOCK ON

Spojrzenie na LO

Porady

Linki


Flaming Cliffs

Black Shark

FALCON 4: AF

Recenzja

Dodatki - add ons

FS2004/FS X

Flight Simulator 2004

Flight Simulator X

Recenzje - add ons

Downloads

Linki

RISE OF FLIGHT

Recenzja RoF

Screenshots

Samoloty-addon's

Multiplayer

Linki

BOB II: WoV

Recenzja BoB 2

CONDOR

Recenzja Condora

Linki

BOB: SOW

Zarys symulatora

Recenzja

Multiplayer

Linki

WINGS OF PREY

Opis gry

Recenzja

Przydatne linki

SERIA IL-2

IL-2 Sturmovik

Forgotten Battles

Ace Expansion Pack

Pacific Fighters


Downloads

Multiplayer

Porady i Tracki

Patche

Hyperlobby

Linki

IL-2 w detalach (foto)


The last days

TARGETWARE

War over Poland'39

Download

Forum

Linki

LONGBOW

Recenzja Janes: L2

JANES F/A-18

Opis symulatora

Linki

                 REKLAMA

 

 

Copyright © 2001-2010 YoYo. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wykorzystywanie artykułów, cytatów i zamieszczanie zdjęć z tej strony bez zgody autora jest zabronione