Witaj Pilocie! FSX, FS2004, Flight, Rise of Flight, Lock On, DCS, Condor, Take on Helicopters, IL-2...


Digital Combat Simulator

Flight Simulator oraz P3D

Seria IL-2

Take on Helicopters

Condor Soaring Simulator

Rise of Flight

Falcon Allied Force

Testy Sprzętu

Startujemy !

Historia

Reportaże

Dodatki: Nieuport N.17 C.1

Nieuport N.17 C.1

obrazek

Nieuport 17 jest jednym z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych samolotów Wielkiej Wojny. Był środkowym „ogniwem” długiej rodziny samolotów myśliwskich opracowanych przez Gustava Delage.
Płatowiec opracowano jako następcę Nieuporta N.11 zwanego pieszczotliwie „Dziecinką” ("Bebe"). Konstrukcja otrzymała nowy, lepiej oprofilowany kadłub i mocniejszy silnik. Dzięki wprowadzeniu przez aliantów synchronizatora, przeniesiono karabin maszynowy z zaczepu na górnym płacie i umieszczono go przed pilotem, na osi kadłuba, co zmniejszyło opory aerodynamiczne i poprawiło obsługę broni. Znakomita jak na tamte czasy prędkość maksymalna, wynosząca ok. 165 km/h oraz bardzo dobre wznoszenie sprawiły, że N.17 stał się niezwykle groźnym i udanym samolotem, deklasującym niemieckie Fokkery E.III, D.II oraz Halberstadty D.II i D.III.

obrazek

Nieuport N.17C.1 w Rof

Tajemnicą sukcesu była lekka konstrukcja oraz układ tzw. „półtorapłata” – gdzie dolny płat trzymał się na pojedynczym dźwigarze i miał znacznie mniejszą cięciwę w porównaniu z płatem górnym. Niemcy starali się skopiować ten układ, analizując zdobyczne Nieuporty, czego efektem był Siemens-Schuckert D.I, który jednak nie znalazł się w masowej produkcji. Dalszym etapem „fascynacji” N.17 był Albatros D.III, który podobnie jak D.V, miał problemy z wytrzymałością konstrukcji, ponieważ zainstalowano tam ciężki silnik rzędowy, dwa karabiny maszynowe, a kadłub wykonany był ze sklejki a nie z blachy aluminiowej i płótna. Niestety, idea „półtorapłata” miała swoje granice. W tym przypadku wytrzymałościowe.

obrazek

Nieuport N.17 był standardowym myśliwcem aliantów przez całą drugą połowę 1916 roku. Wyparty z jednostek został dopiero od początku 1917 roku, gdy do służby weszły SPAD S.VII, Sopwith Pup, Sopwith Triplane, a następnie bardziej zaawansowane konstrukcje jak SE5a, Camel, czy S.XIII. Co ciekawe, był też myśliwcem eksportowym, którego produkcję podjęto w Rosji w zakładach DUKS. Służbę frontową pełnił też we Włoszech, gdzie tamtejsi piloci bardzo cenili sobie jego zwrotność, lekkość i prędkość wznoszenia.
N.17 był stale modyfikowany. Efektem tego był model N.23 – bliźniaczo podobny – posiadający mocniejszy, 120 konny, silnik Le Rhone. Inną wersją był N.17bis, na którym przekonstruowano kadłub, czyniąc go bardziej owalnym przez wstawienie ożebrowania w jego tylnej części. Płatowiec wyposażono w jeszcze mocniejszy, bo 130 konny, silnik rotacyjny. W takiej konfiguracji samolot rozpędzał się do około 195 km/h i był to najszybszy wariant z wielkiej rodziny Nieuportów.
Kolejne wersje, czyli N.24, N.24bis, N.25, czy też N.27 były tylko „odgrzewaniem kotleta”. Przejęto kadłub N.17bis, przekonstruowano cały płat, instalując bardziej wypukły profil aerodynamiczny. Od wersji N.23 przesunięto też karabin maszynowy pilota na prawą stronę z uwagi na wprowadzenie nowego synchronizatora.

obrazek

N17 na tle wybuchającego wrażego balonu

Równocześnie powstawały też wersje szkolne, np. Nieuport N.21 E.1, gdzie „pod maską” siedział słabszy, znany z N.11 silnik Le Rhone o mocy 80 KM. Jak pisałem, koncepcja „półtorapłata” miała swoje limity, podobnie jak i silniki rotacyjne, których większa moc, wymiary i ciężar sprawiały pilotom coraz więcej problemów przez swój efekt żyroskopowy. Znacznie bardziej „perspektywiczne” były płatowce SPAD, które były szybsze, bardziej wytrzymałe oraz posiadały znakomitą prędkość w nurkowaniu. Tak czy siak, Nieuport N.11 oraz N.17 miały swój bardzo ważny etap w historii lotnictwa wojskowego, gdyż walnie przyczyniły się do zlikwidowania „Bicza Fokkerów” oraz do alianckiej supremacji w powietrzu do przełomu 1916/17 roku.

W symulatorze mamy dostępny model Nieuport 17.C.1. Model nie jest dodawany od razu do gry, jest to płatny addon, kupowany poprzez serwis neoqb dot. RoF'a. Po zakupie, samolot dodawany jest do naszego konta. W innym przypadku, możemy go obejrzeć jak i powalczyć z N17 jako z A.I w simie. Po zakupie i zajęciu miejsca w Nieuporcie od raz na oczy nam się rzuca dosłownie brak wszystkiego w kabinie. Kokpit nie jest wyposażony nawet w kompas. Prostota i parę wajch - oto kabina N17, do tego prosta owiewka kabiny czyni z wnętrza N17 raczej nieprzyjazne pilotowi środowisko. No chyba, że chodzi o to by zapomnieć o zegarach i skupić się na samym locie :) ? Przed samą owiewką widnieje nam też jeden karabin z oryginalnym celownikiem (nie ma tutaj nic ponad standard). Wersja przedstawiona w RoF niestety nie posiada naskrzydłowego karabinu typu Lewis.

obrazek

obrazek

Powyżej widoki z kabiny N17

Samolot nie posiada też sterowanej chłodnicy (silnik chłodzony jest powietrzem i nie jest wyposażony w żadne żaluzje) toteż to możemy sobie odpuścić. Również przed lotem bojowym nie ma co ustawiać sobie zbieżności karabinów :). Jeśli chodzi o bryłę zewnętrzną - także model cudo. Samolot jest zrobiony po prostu pięknie, a że sam ma śliczną linię niczym młoda żwawa klacz można patrzeć na niego godzinami ;). N17 to niewątpliwie jeden z najładniejszych płatowców I Wojny Światowej, jego linie z jednej strony są bardzo klasyczne, z drugiej przebija z nich olbrzymia lekkość i takim też właśnie jest. Model lotu dla N.17 jest sceną, a on sam śliczną baletnicą. Niebo i podniebny taniec na N.17, który do tego można wykonać z garcją. Samolot faktycznie jest bardzo lekki (niestety też co za tym idzie delikatny). Przy umiejętnej walce manewrowej na N.17 można nie dać się zestrzelić wykonując najprostsze figury powietrzne zacieśniając co raz bardziej skręty. Czasem ma się wrażenie, że samolot potrafi zakręcać w miejscu. Bardzo ładnie wykonuje też przewroty przez skrzydło w lewą stronę (kierunek rotacji silnika). Samolot ma w miarę niezłe wznoszenie, jednak jego prędkość lotu pozioma jest niewystarczająca i w takim locie szybko nas dogonią, do tego przy nurkowaniu szybko pozbędziemy się naszej powierzchni skrzydeł więc tutaj bardzo ostrożnie - lepiej nie wzbijać się za wysoko i na dole wykręcić przeciwnika. Niewystarczające jest też uzbrojenie. Jeden km. to stanowczo za mało, chociaż oczywiście - da się więc wszystko dla odważnych!

obrazek

N.17 w walce z D.VII

Pozdrawiam, YoYo

(zarys historyczny jest autorstwa Lukasa)

 

Tags: 
Firma: 
Software: 
sob., 21/01/2012 - 16:59 -- YoYo

aerosoft.jpg capitan_sim.jpg  pilots.jpg

   

Partnerzy serwisu