Cri-Cri dla MSFS
Powoli, ale już regularnie zaczynają wychodzić dodatki zewnętrznych producentów do nowego Flight Simulator’a od Microsoftu. Wciąż nie ma niestety pełnego narzędzia dla twórców, więc i też przeważnie są to proste konstrukcje i należy liczyć się z błędami, które mogą pojawić się z każdym patchem wydawanym przez Microsoft, a przynajmniej tak jest do tej pory. Tym razem to ATSimulation wydał swój pierwszy model do MSFS. Firma znana z bardzo dobrych dodatków do Prepar3D. ATSim na warsztat wrzucił samolot MC-15 „Cri Cri”. Jest to ultralekka konstrukcja napędzana dwoma silnikami o mocy zaledwie 2x 15KM przeznaczona dla jednej osoby. Dość wyrazista pod względem swojego wyglądu i na pewno powodująca uśmiech na twarzy. Model jednak wyśmienicie może się nadawać do latnia „slow & low” i po prostu podziwiania scenerii w MSFS. W pakiecie dostaniemy aż trzy modele – napędzane śmigłami, silnikami odrzutowymi (taka wersja też istnieje) oraz na pływakach. Malowań jest tutaj dziewięć, a model wzbogacono także elementami zewnętrznymi po zaparkowaniu. Cena jest adekwatna do konstrukcji i niewątpliwie atrakcyjna. Model wyceniono na 14,89$. Więcej informacji, screenshotów, a także video promujące dodatek na stronie ATSim TUTAJ.



W przypadku MSFS zewnętrzni producenci dodatków wciąż mają utrudnione mocno zadanie w zakresie opracowywania nowych modeli do tego symulatora. Wszystko za sprawą braku pełnego SDK od Asobo i Microsoftu. Rezultatem tego jest wciąż mała ilość „lotniczych” dodatków, pomimo faktu, że jesteśmy już blisko 4 miesiące po premierze tego tytułu. Jak na tę chwilę przede wszystkim wychodzą scenerie, gdzie zewnętrzni producenci mają akurat tutaj dużo prostszą drogę. W zakresie maszyn do latania obecnie szlak przetarli już m.in.: Carenado, Black Box Simulations, IndiaFoxtEcho i obecnie Wing42. Ten ostatni to producent świetnego modelu Lockheed „Vega” do P3D, niestety wciąż niedokończonego, znajdującego się w fazie beta. Autor pokusił się jednak obecnie o wydanie dodatku do MSFS i wydaje się, że produkt jest wart uwagi, o ile ktoś lubi samoloty vintage. Nowy model do MSFS to nic innego jak legendarny aparat latający Bleriot XI, na którym to Louis Blériot w lipcu 1909 przeleciał nad kanałem La Manche otrzymując za ten wyczyn nagrodę oraz odpowiednie honory. Dodatek może posłużyć do powtórki tego wyczynu jak i wielu innych na tym typie samolotu, który rozsławił nazwisko Bleriot’a na cały świat. Model za to został wykonany z wielką starannością. Posiada wiele animacji, realistyczny model lotu, dedykowane dźwięki, instrukcję oraz kilka malowań. Wing42 wycenił swój dodatek na kwotę 19,99Eu. Więcej na stronie produktu 






