Subscribe to YoYoSims RSS
Witaj Pilocie! FSX, FS2004, Flight, Rise of Flight, Lock On, DCS, Condor, Take on Helicopters, IL-2...


Digital Combat Simulator

Flight Simulator oraz P3D

Seria IL-2

Take on Helicopters

Condor Soaring Simulator

Rise of Flight

Falcon Allied Force

Testy Sprzętu

Startujemy !

Historia

Reportaże

Jane's Longbow 2

obrazek

"Lepiej być bohaterem niż mięsem armatnim. No i nie daj się zabić" takimi słowami w 1997 Tomasz Knapik w programie ESCAPE zakończył pierwszą polską recenzję symulatora Longbow 2 ze stajni Jane's Combat Simulations. Trzynaście lat później symulator Apache ciągle zadziwia i bawi poniekąd wąskie, ale oddane grono symulotników.

Jane's Combat Simulations: LONGBOW 2

Tak jak już wspomniałem w Longbow 2 mamy możliwość zasiąść za sterami jednej z trzech maszyn:

 
-śmigłowca szturmowego AH-64D Apache
-rozpoznawczej OH-58 Kiowa
-wielozadaniowego śmigłowca transportowego UH-60 Black Hawk

Więc nie tylko wielbiciele Gunshipa znajdą w tej grze coś dla siebie. Ale zacznijmy od początku. 

 

Pierwsze spojrzenie.

Kilka tygodni temu udało mi się trafić na znanym portalu aukcyjnym na okazję do zakupienia oryginalnej, angielskiej wersji Longbow 2. Długo się nie zastanawiając podbiłem cenę i niebawem mogłem cieszyć się wygraną aukcją.
Kiedy paczka w końcu znalazła się w moich rękach przystąpiłem do sprawdzenia zawartości zakupionego zestawu. Tak więc przesyłka zawierała:

-opakowanie na dwie płyty CD z grą, a co ciekawe jest na nim wypalony znaczek Electronics Arts - mały szczegół a cieszy

-2 płyty z grą (o dziwo obie nie posiadały najmniejszej rysy)

-Podręcznik do gry; około 270 stron oprawionych w tekturowe okładki oraz przeszyty druciakiem grzbiet. Manual jest podzielony na 7 podstawowych działów:

Introduction
On The Base
Cockpit/Systems
Ground School
Flight Training
Combat
Campaigns
Janes/Appendicies

-Mała broszurka Install Guide. Zawiera krótkie opisy instalacji, kalibracji kontrolerów, opcje w ustawieniach gry.

-Oprawiona książeczka Multi-Player Operations Manual. Zawiera ona wszystkie aspekty oraz możliwości gry online.

obrazek

Tak więc otrzymałem cały zestaw pomijając oryginalne pudełko. Następną moją czynnością była instalacja gry. Co ciekawe Longbow 2 w zestawie zawiera dwie płyty, natomiast instalacja wymagała tylko jednej (okazało się, że na drugiej znajdują się grafiki kampanii w Azerbejdżanie). W tak zwanym "między czasie" ściągnąłem ostatni patch 2209e. Po bezproblemowym załadowaniu symulatora na dysk oraz spatchowaniu go kliknąłem na ikonę gry czekając na odpalenie się programu..... Co się nie stało!

Czas zerknąć na wymagania które podaje producent:

Pentium 200mhz
32mb RAM
Karta graficzna zgodna z Direct X
Karta dźwiękowa
Mysz 
Cd-rom x4

obrazek

Jak najbardziej te wymagania spełniam. Niestety dalej znalazłem informację iż do poprawnego działania potrzebuję Windowsa 95. Znów odpaliłem przeglądarkę, tym razem poszukując sposobu na uruchomienie symulatora w systemie XP oraz podzespołach jakie w roku 97 nie śniły się producentom gier. Z pomocą przyszło mi forum SimHQ.
Mały patch zawierający "Display DirecDraw Update" oraz zmiana w CFG gry pozwoliła na odpalane simka, co prawda w rozdzielczości 640x480.
Tu z pomocą znów przyszło forum SimHQ podając pod nos coś na kształt emulatora akceleratora graficznego Voodoo. Teraz pozostało mi tylko sprawdzić spójność ustawień z tymi podawanymi przez wieloletnich użytkowników Longbowa oraz odpalenie gry.

Gra.

Po uruchomieniu gry wita nas znakomite intro (można je obejrzeć pod linkiem TUTAJ). Moim skromnym zdaniem jest to jedno z najlepszych wstępniaków jakie kiedykolwiek widziałem w grach, a już na pewno w symulatorach. Po filmie lądujemy w głównym menu. Wygląd jego samego nie jest niczym nowym dla tych którzy próbowali swoich sił w poprzednie gry spod skrzydła Jane'sa. Widok standardowego tła twórcy zmienili na widok kompleksu budynków wchodzących w skład bazy lotniczej, a przyciski na właśnie te budynki.
I tak klikając na śmigłowiec lądujemy w dziale single action, na budynek szkoły w dziale z filmami instruktażowymi, a na hangarach w głównym menu kampanii.

obrazek

Warto zacząć od stworzenia własnego wirtualnego pilota. Klikając na odpowiedni budynek chodzimy do menu edycji pilota, następnie wybieramy szafkę (tak szafkę) i wpisujemy wszystkie wymagane dane.
Imię, callsign, wybieramy w jakiej dywizji chcemy służyć. Do wyboru są takie znakomitości jak 1 Dywizja Kawalerii czy 101 Dywizja Powietrzno desantowa. W tym też budynku znajdziemy statystyki, takie jak czas spędzony w powietrzu, ilość potwierdzonych trafień czy nawet informacja o tym czy nasz pilot jeszcze żyje. 

Po rozgoszczeniu się w koszarach warto wstąpić do szkółki by przetrenować nasze umiejętności. Tu twórcy zaskoczą nas bardzo dobrze przygotowanymi interaktywnymi treningami. Mamy do wyboru podstawowy trening przeprowadzany na Black Hawku w którym instruktor wyłoży nam fundamentalne zasady latania na śmigłowcach.
Następnie mamy do wyboru trzy treningi gdzie każdy dotyczy odrębnej maszyny- Apacza, Kiowy oraz Black Hawka. Dodatkowo możemy przejść zaawansowany trening w obsłudze uzbrojenia AH-64D. Ostatnią ale bardzo przydatną opcją w tym dziale jest Free Flight- Gunnery Practice.

obrazek

Po przetrenowaniu swoich umiejętności można spróbować się w jednej z trzech dostępnych kampaniach. Co dziwne, dwie z nich mają miejsce w międzynarodowym centrum treningowym Irwin w Kalifornii, trzecia w Azerbejdżanie. Warto wspomnieć o tym, że kampanie, podobnie jak w Falconie 4.0 są generowanie dynamicznie. Oznacza to, że misje nie są liniowe. Są tworzone na bieżąco przez program na podstawie ruchów i starć naszych oraz wojsk przeciwnika. Zaczynając tą samą kampanie po raz kolejny, wszystko może potoczyć się inaczej niż za poprzednim razem.

obrazek

Scenariusz kampanii jest całkowicie fikcyjny. W roku 1995 w Azerbejdżanie nastąpił zamach stanu. Dotychczasowy rząd został obalony, a aktualne władze sprawuje rząd marionetkowy sterowany przez Iran. Armenia podejrzewa władze Iranu o chęci przejęcia władzy w tamtejszym rejonie oraz o próby zajęcia pobliskich pól naftowych. 
Armeńczycy proszą o pomoc ONZ, który z kolei wysyła nas na działania wojenne.

Sercem Longbow 2 jest poziom realizmu o jaki postarali się twórcy gry. Wierząc manualowi, w tworzeniu gry brali udział prawdziwi piloci latający na różnego rodzaju śmigłowcach, w tym oczywiście na Apache. Może zacznijmy od kokpitów.

Kokpity. 

Kokpity maszyn zostały wyposażone w dwie oddzielne pozycje. Na ten przykład w AH-64 lub OH-58, możemy w każdej chwili przesiąść się z miejsca pilota na miejsce strzelca i odwrotnie. W czasie kiedy kierujemy maszyną, pilot AI steruje takimi funkcjami jak: wyszukiwanie zagrożeń, grupowanie ich, celowanie, przeciwdziałanie atakom czy nawet rozglądanie się oraz informowanie nas o tym co się dzieje w pobliżu.
W UH-60 jest tylko jedna dostępna pozycja pilota. W zamian program oferuje nam opcje wcielenia się w rolę strzelca w bocznych stanowiskach zamontowanych w śmigłowcu.

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Fizyka lotu.

Tak jak wspominałem w tworzeniu Longbow 2 brali udział prawdziwi piloci, fizyka lotu śmigłowców została oddana z całą pieczołowitością (jak na realia 1997roku). Na lot maszyny wpływają takie warunki jak wiatr, deszcz, wysokość i wiele, wiele innych. Do symulatora został zaimplementowany "ground effect" czy nawet lądowanie autorotacyjne.
Oczywiście każda z maszyn ma inne parametry lotu, chociaż w moim odczuciu (nie prowadziłem nigdy śmigłowca) lot na Kiowie jest za prosty. Maszyna prowadzi się za łatwo. Mamy wrażenie poduszki powietrznej przeniesionej spod śmigła, pod kadłub maszyny. Black Hawk faktycznie lata z gracją małego autobusu, a Apache, hmmm, jest w sam raz...
Program daje nam możliwość ustawienia poziomu trudności prowadzenia śmigłowca. Ale co to za przyjemność latać na easy.

obrazek

Teren.

Teren działań został przygotowany na podstawie obrazów udostępnionych przez amerykański urząd badań geologicznych. Topografia terenu została odwzorowana niemal idealnie. Oczywiście zostały dodane różnorakie detale w stylu budynków, hangarów, słupów oraz wież. Największą bolączką ze strony graficznej jest absolutny brak drzew.

obrazek

Uzbrojenie.

Właściwie tu można napisać kilka grubych stron. Spróbuje zrobić to w sporym skrócie. Zarówno Kiowa jak i Apache ma możliwość przenoszenia pocisków AIM-92 Stinger (ATAS). Jest to rakieta powietrze-powietrze, krótkiego zasięgu, naprowadzana na ciepło. ATAS czyli Air To Air Stinger, jest to modyfikacja standardowej wersji Stinger- wystrzeliwanej z wyrzutni naramiennej. Głowica rakiety samoczynnie odnajduje źródło ciepła po czym naprowadza się na nie. W Apache jest możliwość sprzęgnięcia głowicy rakiety z radarem śmigłowca przez co możemy ręcznie wybrać cel dla pocisku.

Folding Fin Aerial Rocket (FFAR), Hydra 70- są to niekierowane rakiety kalibru 70mm. Pociski te są wykorzystywane zazwyczaj do niszczenia celów naziemnych w zależności od zamontowanej głowicy bojowej. Mogą to być głowice burząco - odłamkowe, zawierające sub-amunicję, lub głowice dymne.AH-64 może zabrać ze sobą do czterech wyrzutni po 19 rakiet każda, OH-58 tylko 7.

obrazek

AGM-114 Hellfire, podstawowa i zarazem główna broń Apache. Rakieta może być wyposażona w głowice naprowadzaną laserowo, lub radarowo. Głowice naprowadzane laserowo potrzebują ciągłego podświetlania celu przy pomocy takich urządzeń jak Target Acquisition Designation Sight (TADS) czy Mast-Mounted Sight (MMS). Cel musi być podświetlony do ostatniej chwili, a naprowadzana może być tylko jedna rakieta w tym samym czasie. Naprowadzanie radarem, jest o wiele bardziej bezpieczne dla atakującej maszyny. Wystarczy, że zaktualizujemy pozycje wroga przy użyciu naszego radaru, lub prześle je nam inna maszyna, która przeskanowała teren. Komputer Apache może namierzyć i prowadzić do 16 celów jednocześnie, tyle też jednorazowo Apache może zabrać ze sobą rakiet. Więc zniszczenie 16 pojazdowej kolumny to dla niego nie problem...

obrazek

M230 Chain Gun Cannon. Jest to ciężki karabin (30mm) zamontowany pod kadłubem AH-64 . Sprzężony jest na stałe z celownikiem w hełmie pilota. Najogólniej mówiąc lufa karabinu jest zawsze skierowana w stronę w którą patrzy strzelec. Działko może być naprowadzane również przez laserowy dalmierz zamontowany w zespole urządzeń TADS, przez co znacznie poprawia się jego celność.

Awionika Apche.

AH-64D został wyposażony w dużą ilość technicznych niuansów. Większość z nich została także przeniesiona przez twórców symulatora do naszej gry.

Integrated Helmet and Display Sight System (IHADSS). Jak sama nazwa wskazuje jest to przezierny wyświetlacz zamontowany na hełmie pilota.
Jest to swoista odmiana HUDa. Wyświetlane są na nim wszystkie potrzebne informacje dotyczące parametrów lotu, takie jak: kierunek, wysokość prędkość, tryb działania radaru i wiele innych niezwykle przydatnych informacji.

Multi Functional Displays (MFD). Po dwa wielofunkcyjne wyświetlacze są zamontowane w kokpicie pilota i strzelca. Wyświetlają one wiele informacji związanych z parametrami lotu, działania silników, uzbrojenia, podgląd stacji celowniczych itp. Wszystko jest katalogowane oraz rozmieszczone na podstronach. 
Wyróżniamy między innymi:

TSD- Tactical Situation Display. Na tej karcie są wyświetlane wszystkie elementy potrzebne do prawidłowej nawigacji, obiekty wprowadzone przez radar lub stację TADS, zasięgi wrogich jednostek przeciwlotniczych, waypointy.

RAD- jest to strona radaru. Na niej wyświetlane są wszystkie obiekty jakie wykrył nasz radar. Radar może pracować w dwóch trybach. Powietrze- ziemia wykrywa wszystkie obiekty w zakresie 90 stopni przed nami. Powietrze-powietrze jeśli z którejkolwiek strony zbliża się do nas obiekt powietrzny, nasz radar powinien go wykryć.

TADS- Target Acquisition Designation Sight. Na tej stronie znajduje się podgląd z systemu TADS. Możemy obejrzeć wybrany przez nas wycinek terenu, mamy możliwość przybliżenia widoku oraz użycia jednej z trzech kamer (w tym podczerwieni).

WPN- Weapons. Tu sprawdzimy dostępne uzbrojenie oraz ilość pozostałych pocisków. Ustawimy tu również długość serii wystrzeliwanej z działka oraz ilość rakiet w salwie.

ASE- Aircraft Survivability Equipment- Ta strona to odpowiednik RWR. Wyświetlane są na niej wykryte radary, zasięgi wrogich rakiet przeciwlotniczych czy dział przeciwlotniczych. Znajdziemy tu także informacje o urządzeniach które pomagają nam przetrwać nad wrogim terenem, czyli wyrzutniki flar i chaff, zakłócarki radarowe oraz IR. 

ENGINE- Tu sprawdzimy prędkość obrotów silnika, temperaturę oraz ilość pozostałego paliwa.

obrazek

Skoro poznaliśmy awionikę dostępną w kokpicie maszyny, czas spojrzeć na zewnątrz.

FCR- Fire Control Radar. Jest to zewnętrzny radar montowany nad głównym wirnikiem Apache. Radar ten ma możliwość działania w dwóch trybach. Powietrze-ziemia- skanując teren przed nami z zakresie 90 stopni. Powietrze-powietrze- skanuje przestrzeń powietrzną w zakresie 360 stopni. Radar AH-64D może zidentyfikować oraz zapamiętać ponad 256 obiektów naziemnych oraz latających. Komputer rozpoznając różne obiekty, oraz odległości od nich, klasyfikuje je względem zagrożenia.
Obiekty które zostały rozpoznane i sklasyfikowane mogą zostać przesłane bezprzewodowo do innego śmigłowca w celu zaktualizowania obrazu pola walki.

TADS- Target Acquisition Designation Sight. Kolejną stacją celownicą jest zamontowany na nosie Apache zestaw systemów zwanych TADS. Podobnie jak radar TADS ma możliwości wyszukiwania i oznaczania obiektów które są następnie przekazywane do komputera w celu sklasyfikowania. System TADS ma możliwość prowadzenia obserwacji na w polu 220 stopni poziomo oraz 90 stopni pionowo. W zestaw systemu wchodzą kamery (standardowa obserwacyjna jak i na podczerwień), laser do oznaczania obiektów i naprowadzania pocisków Hellfire oraz dalmierz laserowy.

obrazek

Sztuczna inteligencja.

Czas napisać słowo o AI jakie oferuje nam Longbow 2. Ciężko określić się konkretnie na temat skryptów jakie kierują wszystkimi "żyjącymi" obiektami w symulatorze. Więc ujmę to na zasadzie kilku krótkich opisów z misji.

Śmigłowiec skrzydłowego sztywno trzyma się naszych rozkazów. Jeśli każemy przykleić się nam do ogona zrobi to. Rozkażemy strzelać do wszystkiego co widzi, zrobi to. Zakażemy otwierania ognia, będzie latał jak cywil. Jeśli zabroniliśmy mu strzelać i zostaniemy strąceni przez wrogi śmigłowiec/samolot skrzydłowy nie ostrzela ich, spokojnie zacznie się wycofywać. Jeśli zezwoliliśmy na otwarcie ognia i zostaliśmy zestrzeleni przez samolot, skrzydłowy nawet mając okazję nie odpali Stingera, będzie uciekał dolinami ewentualnie oddając czasem kilka strzałów z działka do przelatującego samolotu. F-16 który ma nas osłaniać przed wrogimi myśliwcami nie robi tego. Zaczyna atakować cele A-G, a krążący w pobliżu MiG spokojnie nas zestrzeli i się oddali. Wrogi samolot będzie próbował nas zaatakować za wszelką cenę i nad każdym terenem. Wrogie jednostki naziemne po trafieniu pobliskiej maszyny bronią się. Czasem stają, czasem ruszają za osłonę. Wrogie śmigłowce zaciągają nas w zasięg wrogich jednostek przeciwlotniczych. Oglądając działania 2 Apache zauważyłem, że maszyny bezwzględnie trzymają się wyznaczonej trasy. Ale jeśli są ścigane przez inne helikoptery potrafią schować się za przeszkodę terenową, a następnie wyskoczyć za ogon pościgu i go zestrzelić.

Jak widać ze sztuczną inteligencją jest różne. Czasem straszne denerwuje a czasem zadziwia. Ocenę pozastawiam Tobie.

obrazek

Jane's Combat Simulations Longbow 2 jest faktycznie starym symulatorem. Jednak po tylu latach bytowania na rynku gier nie doczekał się właściwego następcy. Aktualnie milowymi krokami zbliża się Combat HALO i to on może zając miejsce wnuka - następcę. Jednak mimo to, myślę, że wielu graczy będzie wracało do starej produkcji EA by zasmakować dynamicznej kampanii, znakomicie odwzorowanej awioniki oraz tego brzydkiego, trzęsącego się kokpitu... 

Mateusz Sułek aka Syringe.
 

obrazek

 

Tags: 
Firma: 
wt., 09/11/2010 - 23:00 -- YoYo

aerosoft.jpg capitan_sim.jpg  pilots.jpg

   

Partnerzy serwisu