Subscribe to YoYoSims RSS
Witaj Pilocie! FSX, FS2004, Flight, Rise of Flight, Lock On, DCS, Condor, Take on Helicopters, IL-2...


Digital Combat Simulator

Flight Simulator oraz P3D

Seria IL-2

Take on Helicopters

Condor Soaring Simulator

Rise of Flight

Falcon Allied Force

Testy Sprzętu

Startujemy !

Historia

Reportaże

FSX: X Graphics (HiFi)

obrazek

Kiedyś, na każdego właściwie fana serii FS przyjdzie taki w końcu czas, że zmieni komputer na lepszy. Być może to będzie też oznaka, że czas właśnie przesiąść się na lepszą odmianę sagi FS’a – czyli FSX. Lepszą bez dwóch zdań, bo zawiera wszystko to co FS9 + nowe, naprawdę wielkie możliwości, nie tylko graficzne ale i edytorskie dla scenarzystów, modelarzy oraz miłośników fabuły. Wystarczy odpalić chociaż jakąkolwiek misję zaprogramowaną w FSX by się przekonać na temat odrobiny zasobów, jakie drzemią w FSX. Nie mówię już o samej grafice, która jest lepsza niż w FS9 (choć niestety o wiele bardziej wymagająca), ale rzeczach związanych z samymi możliwościami programowymi symulatora i otwartości struktury dającej zupełnie nowe podłoże dla popisów programistów. W tym przypadku, należy jednak poniekąd porzucić stare przyzwyczajenia i nauczyć się pewnych spraw od nowa. Niemniej jednak, zdanie „umarł Król, niech żyje Król” ma się i w tej sytuacji jak najbardziej dobrze (choć też FS9 palmę pierwszeństwa będzie pewnie jeszcze dzierżył przez 1-2 lata). FSX spycha w cień FS9. Owszem, mogą się zdarzyć głosy krytyczne, jednak wg. mnie są one spowodowane dwoma głównymi czynnikami – starym sprzętem, nie mogącym uciągnąć FSX’a bądź mądrzeniem się na temat FSX nawet go nie posiadając (a to już duże lol!). Owszem, przyjmując założenie „gdaczmy tak jak wszyscy” - niechęć do FSX może być sporawa, jednak zastosowanie tweaków (znajomość angielskiego mile widziana) + zmiana jakiejś części sprzętu może być na to totalnym panaceum. 

obrazek

Wszystko pięknie i ładnie no ale niesie to za sobą pewien, właściwie spory koszt. Najnowsza grafa, procesor, szybkie i przede wszystkim dużo pamięci ... na pewno to zaboli nas finansowo. Pomijam tutaj zdanie „milion silnia w tle na niebie tak by wymieć sprzęt” które mógł nam zafundować producent i w co coraz bardziej wierzę. Po SP1 jest lepiej, no ale też zawsze mogłoby być i lepiej. Po co ten wywód? Po to, by zachęcić do zmiany sprzętu jeśli ktoś ma na to środki. Zdradziłem niestety AMD, którego byłem wiernym fanem od jakiś 10 lat na rzecz Intela. Ale muszę zacząć przez duże „A”. Nie wiem, czy to zmowa producentów, na C2D wreszcie FSX zaczął działać co najmniej tak samo jak FS9 na ustawieniach High/Dense zapewniając 30-80 fps, czasem potrafi zejść do 25 przy złożonych, miejskich sceneriach i ruchu 40%. Po wcześniejszym bólu z FSX’em i raczej pewnej niechęci do tego sima, gdyż nie lubię jak coś ma mniej niż 28 fps, przeżyłem szok, że FSX może naprawdę chodzić płynnie i to na większych ustawieniach. Na obecnym poziomie nawet już nie będę instalował FS2004 ponieważ nie ma takiej potrzeby. Dziwne, a jednak. Umarł król, ok. mamy nowego i zdaje się lepszego! Spójrzmy na nowy dodatek w postaci X Graphics dla FSX.

obrazek

Nie tak dawno recenzowaliśmy produkt ze stajni HiFi – Active Sky 6.5 (Recenzja TUTAJ). Płatny dodatek, który przynosi nam realną pogodę zza okna do domowego PC’ta. Wspominany też był produkt o nazwie Active Sky X. Dodatek przeznaczony już dla FSX (chociaż AS 6.5 też działa w pełni z FSX). W obu przypadkach mamy różnicę nie tylko w interfejsie programów. Ponieważ posiadam i AS 6.5 i AS X, muszę stwierdzić, że ten drugi jest bardziej zaawansowanym programem. Same efekty pogodowe są bardziej złożone i ciekawsze, AS X posiada też więcej unikalnych opcji, których nie było w AS 6.5. Kilkakrotnie na przykład przełączałem się specjalnie pomiędzy programami by zassać pogodę i z AS 6.5 i AS X i porównać oba "efekty pogodowe". AS X daje też więcej warstw chmur, dodatkowe turbulencje i prądy. Wspaniałym pomysłem jest Active Gauge X. Automatycznie pojawia się w samolotach i wyświetla daną sytuacje pogodową. Coś jak radar pogodowy ale uproszczony za to z „sympatycznym” interfejsem (dane pobierane są z serwera HiFi). Minusem niewątpliwie AS X są jego większe wymagania systemowe. Zastosowanie AS X zabierze nam ok. 2-5 klatek w związku z większą ilością pokładów chmur (zależy też to od ustawień FSX oras AS X). Oba programy są jednak produktami obowiązkowymi i nie ma sensu dyskutować o nich czy są potrzebne jeśli szukamy realizmu i uroku jakiegokolwiek FS'a. Czy to AS 6.5 czy AS X to seria zwana dla mnie „Must Have” i tyle. Osobiście czekałem tylko na jeszcze jeden, a nie, dwa programy supportujące FSX. Coś jak Ground Environment (lub Birds Eye) oraz program do tekstur, który był załączony pod AS 6.5, a który nie jest kompatybilny z FSX – mowa o Active Sky Graphics do FS2004 (jest od razu w pakiecie do AS 6.5). Program ten podmienia nam defaultowe tekstury nieba oraz chmur. Niestety grupa HiFi kazała nam długo czekać na updejt swojej zabawki i właściwie pół roku po wydaniu FSX przez Microsoft dopiero doczekaliśmy się nowej odsłony tegoż programu. Co ciekawe HiFi podzielił tym razem produkt, co oznaczać może tylko jedno – więcej $ które musimy wydać na nową przyjemność. Czyli – można kupić osobno Active Sky X i Active Graphics X. Jest też opcja połączenia obu programów (dzięki czemu jest taniej) – ale i tak łącznie to spory wydatek i niestety programy jakkolwiek, przynajmniej dla mnie są obowiązkowe, ale słono kosztują. Tak dla porównania – AS 6.5 (który zawiera wszystko) kosztuje 29 euro, a AS X – 34 i AG X – 26 euro. W promocji oba produkty dla FSX – 52 Eu. 

obrazek

Właściwie wystarczy dodać słowo „Tylko”, a potem rzucić się do Wisły, tylko nie sam skok jest niebezpieczny ale jej zawartość. Tak, tak, owe „Must have” nie jest tanie i niestety radość jak widać słono kosztuje. Cena jest największym minusem i bolączką nowych produktów od HiFi. Myślę, że teraz można sobie zrobić przerwę na list do cioci z USA by napisać by przysłała nam parę baksów na upgrade komputera no i nowej serii od HiFi Simulation.

obrazek

Dziś skupiamy się na opisie X Graphics – prostszym programie (w stosunku do AS X / AS 6.5) odpowiedzialnym za tekstury tego co nad ziemią i po części na niej. Firma HiFi Simulation zwlekała z jego wydaniem i choć temat mnie b. interesował (bo b. lubiłem poprzednią wersję do FS2004) jakoś nie mogłem doczekać się wydania X Graphics bo tekstury z FSX wydawały mi się nudne, a chmury stanowiły nieciekawe i mało realistyczne kłębki waty cukrowej. Jak gdzieś wyczytałem na Forum spore trudności stanowił nowy format zapisu tekstur (łączenia?) w FSX przez co należało opracować wszystko od nowa. W końcu jednak się doczekaliśmy. Po zakupie pakietu X Graphics dostajemy kod licencyjny, który podajemy podczas instalacji produktu. X Graphics można kupić w Simmarkecie albo bezpośrednio na stronie HiFi (linki na końcu recenzji). Mamy bardziej popularne pakiety Download oraz wersję CD produktu. Jak też wcześniej było wspomniane można od razu kupić też pakiet z Active Sky X. Plik do ściągnięcia zajmuje 450Mb, po rozpakowaniu zdaje się trzy razy więcej. Sama instalacja jest oczywiście bezproblemowa. Program robi też nam od razu backup tekstur z naszego defaultowego Flight Simulatora X, do których zawsze możemy wrócić poprzez opcję odzyskiwania tekstur (Restore Backup).

obrazek

Po uruchomieniu programu pokazuje się nam banalny inferfejs, zatem bez czytania instrukcji od razu można przejść do modyfikacji tekstur. Po lewej mamy poszczególne zakładki odpowiedzialne za kolejne obiekty do nowego oteksturowania. Zaskoczyć nas mogą niektóre opcje dotyczące też teksturowania obiektów na ziemi – ale są to szczątkowe opcje, chociaż, które są zrobione naprawdę nieźle i tak mamy zakładki:

· Tematy
· Chmury
· Niebo
· Woda
· Drogi i Tory
· Lotniska
· Światło i dźwięki
· Opcje 
· Pomoc
· Start FSX

obrazek

Powyżej nowa forma menu programu. Mamy podgląd dla poszczególnych opcji, dzięki czemu łatwiej się zdecydować na konkretny temat / teksturę. Oprócz tego, dla niektórych opcji (patrz niżej) włączyć można Video - polegające na symulacji zmian zachodzących przy dynamicznych teksturach np. niebie. Możemy w ten sposób zasymulować od razu zachodzące zmiany np. przy efektach dzień / zachód słońca i zobaczyć jak wyglądać będzie nasza kombinacja bez wchodzenia do FSX.

obrazek

Jeśli chodzi o tematy – na dzień dobry dostajemy ich 52. Jest w czym wybierać. Jeśli nie jesteśmy zadowoleni z czegoś – wchodzimy w kolejne zakładki i wybieramy sobie już manualnie to co najbardziej nas interesuje. Mam też opcje Random – wybierze za nas losowe tekstury i połączy w nowy temat. Z nowych opcji poniżej menu wyboru widzimy nieco większy ekranik pokazujący nam (jeśli klikniemy Play) jak nowe tekstury – o ile są one dynamiczne (jak na przykład kolor nieba w zależności od pory dnia), zmieniają się - o czym już wspomniano. Taka drobna animacja aczkolwiek wielce przydatna. Wybór samych tekstur jest naprawdę powalający choć wiele z nich (sądzić można że ponad 80%) to dubel tych znanych nam już z wersji do FS2004. Po zapakowaniu niektórych, FSX zaczyna wyglądać prawie tak samo jak FS2004, no a chyba nie o to tutaj chodzi ;-) skoro wydaliśmy już krocie by przesiąść się z FS9 na FSX.

obrazek

Mamy też pozycję Options, która odpowiada między innymi za jakość już samych tekstur dot. chmur 3D. W zależności od posiadanego sprzętu możemy sobie dostosować efekty mniej lub bardziej (ale za to ładniej wyglądające) klatkożerne. Rozdzielczość osiąganych tekstur chmur może sięgać 512x512 pikseli. 

obrazek

Podobnie mamy wybór między rodzajem tekstur - albo 32bitowe albo w formacie DXT5. Bardziej zaawansowani użytkownicy pobawią się również w panel, który odpowiada, za podmienianie tekstur – możemy sami oszacować jakie tekstury ma nam program ładować, a jakie ma zostawić defaultowe z FSX. Zawsze też możemy skorzystać z opcji Backup – czyli odzyskiwania wszystkich oryginalnych tekstur z FSX. 

Oprócz tego w pakiecie mamy plik Help w którym znajdziemy całą instrukcję w j. angielskim do X Graphics w formacie html. Program jednak jest na tyle banalny, że swobodnie możemy pominąć czytanie instrukcji do add-on'a i od razu przejść do korzystania z niego. Wybieramy, temat, ew. zmieniamy tekstury i klikamy Install Theme po ew. zapisaniu wcześniej nowo stworzonego tematu. Program automatycznie nadpisze nam swoje tekstury w świecie naszego domowego FSX’a, a te oryginalne zawsze możemy przywrócić do świata FSX'a.

obrazek

Podsumowanie.

X Graphics nie jest programem wielce zaawansowanym technologicznie. Odpowiada jedynie za wybór nowych tekstur i zastąpienie nimi tych znanych nam z FS’a. Tekstur jednak znajduje się na tyle dużo, że właściwie każdy będzie w stanie wgrać coś dla siebie, czy to z pokładu już ustalonych tematów czy w totalnie wolnej amerykance - bawiąc się i testując nowe możliwości FSX i X Graphics. Program daje nam szereg możliwości i bardzo uatrakcyjnia widoki zza naszego wirtualnego kokpitu, tak by nasze doznania była jeszcze bardziej realne siedząc przy domowym PC i ulubionym symulatorze lotu. Osobiście uważam, że program jest obowiązkowy, podobnie jak jego odpowiednik dla FS2004. Pojawiają się co prawda programy podobne, płatne czy też nawet darmowe (z tymi to gorzej) do podmienienia tekstur w serii FS'a jednak z moich doświadczeń addony ze stajni HiFi są najbardziej godne, dopracowane i dają najwięcej zabawy w świecie Flight Simulatora. Jedna też z fajniejszych opcji jest zastosowanie programu wraz z Acive Sky X i podmiana tekstur względem warunków pogodowych (z automatu - przycisk Wx Influence, warunki pogodowe w ASX mają określone kody, dzięki nim, program rozpozna jaki rodzaj tekstur zastosować aktualnie i zapakuje je z automatu, trzeba jednak chwilę poczekać przy każdym uruchomieniu FSX). Minusem dodatku do Flight Simulatora X jest na pewno cena, dla przeciętnego Polaka niestety dosyć sporawa i bijąca po kieszeni, ale tak, jak już powiedziałem - na produkty HiFi nie powinno żałować się nawet tych ciężko zarobionych pieniędzy jeśli jesteśmy miłośnikami Flight Simulator'a X i powinny być to pierwsze dodatki w jakie wyposażymy nasz symulator zaraz po gołej instalacji któregokolwiek FS'a. Program zasługuje na ocenę bardzo dobrą z małym minusem za wysoką cenę.

Pozdrawiam

YoYo 5.06.07

obrazek

Click! Polityka oceny w serwisie YoYosims

 

Strona HiFi Simulations TUTAJ

Produkt można nabyć też w Simmarket TUTAJ

 

Poniżej przykład tylko trzech rodzajów zachodu słońca z olbrzymiej liczby możliwości podmiany w X Graphics.

obrazek

obrazek

obrazek


Komputer testowy:
  • procesor- Intel Core Duo E6600 64bit (Socket 775)  2.40 Ghz, 1066 Mhz FSB, 4Mb L2 Cache

  • płyta główna- Gigabyte GA-965P S-3 (chipset P965)

  • pamięć- 2x1024 MB (Dual Channel 2Gb PC6400, DDR2 800Mhz Geil)

  • grafika- GeForce GF 8800GTS 340Mb, PCI-E x16 

  • dźwięk- Creative Sound Blaster X-Fi Extreme Music + głośniki Logitech 5.1 model X-530 

  • dysk- Samsung SP0812N (80Gb, 7200 RPM, Ultra ATA133 - system) oraz Seagate Barracuda 7200.9 Ultra ATA, 250 Gb - FSX

  • system- Windows Vista PL 64Bit Home Premium Edition

  • TrackIR 4 Pro + Vector Pro

  • joystick: Logitech Force 3D 

  • pozostałe kontrolery: Saitek X45+Throtlle Quadrant CH Products, CH Pedals USB, 

  • moduły panelowe: FS LCD, Go Flight GF-P8

Software: 
wt., 05/06/2007 - 00:00 -- YoYo

aerosoft.jpg capitan_sim.jpg  pilots.jpg

   

Partnerzy serwisu