Subscribe to YoYoSims RSS
Witaj Pilocie! FSX, FS2004, Flight, Rise of Flight, Lock On, DCS, Condor, Take on Helicopters, IL-2...


Digital Combat Simulator

Flight Simulator oraz P3D

Seria IL-2

Take on Helicopters

Condor Soaring Simulator

Rise of Flight

Falcon Allied Force

Testy Sprzętu

Startujemy !

Historia

Reportaże

FS2004: Lockheed L-1049 Super Connie (SCFA)

SCFA Lockheed L-1049/C-121C Super Constellation

obrazek

Zgodnie z obietnicą daną przy okazji opisu MAAM B-25J „Mitchell”, „Briefing Time”, nadszedł czas na recenzję SCFA Lockheed L-1049/C-121C „Super Constellation” dla Microsoft Flight Simulator 2002/2004.

 Na wstępie chcę zaznaczyć iż dodatek ten nie jest jeszcze produktem finalnym, prace nadal trwają nad takimi elementami jak: tekstury kabiny 3D, panele 2D kabiny, tekstury modelu zewnętrznego oraz dźwięki silników. Mimo wszystko uznałem, że warto już na tym etapie pokusić się o ocenę tak wysokiej jakości dodatku do Microsoft Flight Simulator 2002/2004 w postaci słynnej „Connie”. Początkiem recenzji będzie mini monografia samolotu, następnie zajmę się oceną wirtualnej „Connie”.

 

Lockheed L-1049/C-121C „Super Constellation” - mini monografia samolotu: 

Samolot ten był odpowiedzią zakładów Lockheed na powiększoną wersję samolotu Douglas DC-6A. Nową wersję samolotu zakładów Lockheed oznaczono jako L-1049 „Super Constallation”. Oblot tego samolotu odbył się 13 października 1950 roku. Kadłub w tej wersji uległ wydłużeniu o 5,5 m, a ciężar całkowity wzrósł do 54 480 kG. Do napędu samolotu zastosowano nowe silniki Wright R-3350 „Cyclone” o mocy 2700 KM każdy. Niestety samoloty te nie miały dostatecznej mocy silników do masy własnej. Rok 1950 przyniósł firmie Lockheed zamówienie na wersję wojskową tego samolotu, lotnictwo marynarki zamówiło nową wersję oznaczoną R7V-1, wyposażoną w najnowsze silniki tłokowe z turbosprężarką Wright „Turbo-Cyclone” po 3250 KM każdy. Wersja ta otrzymała również całkowicie nowe skrzydło o większej wytrzymałości, umożliwiające znaczne zwiększenie ciężaru całkowitego samolotu (do 60 380 kG). Odmiana cywilna to właśnie słynna „Connie” czyli L-1049-C. Samolot ten wszedł na linie w czerwcu 1953 roku. Duża prędkość i zasięg samolotu dały liniom Trans-World-Airlines, które pierwsze zakupiły, znaczną przewagę nad konkurencyjnymi towarzystwami lotniczymi. „Connie” szczególnie wsławiła się w lotach przez Atlantyk. Konsekwencją było to iż konkurencyjne linie również zamówiły ten samolot i tak powstały kolejne odmiany wersji L-1049-D i L-1049-E.

Łącznie zbudowano 102 samoloty wersji cywilnej L-1049-C, D, E oraz około 320 w wersji wojskowej R7V-1.

obrazek

SCFA Lockheed L-1049/C-121C „Super Constellation” -  ocena dodatku do Microsoft Flight Simulator 2002/2004.

    Wirtualna „Connie” powstaje pod skrzydłami fundacji Super Constellation Flyers Association, która to znajduje się pod adresem internetowym: http://www.superconstellation.ch/ tam również mamy możliwość zakupienia dodatku. Autorami jest grupa osób-ochotników, których skupia i mobilizuje do pracy webmaster strony internetowej Super Constellation Flyers Association, Pan Richard Wegier, Polak z pochodzenia oraz bardzo życzliwa i otwarta osoba. Wirtualną „Connie” tworzą: André Resag, Kalyan Mukherjee, Friedrich Trachsel, Christophe Tabourin oraz Des Braban.   

Dodatek możemy nabyć w dwóch wersjach: „download” oraz w wersji „box” czyli pudełkowej. Osobiście posiadam wersję w pierwszym wariancie, cena dodatku nie jest wysoka jak na taki model i w wersji „download” wynosi jedyne 16€. Samo pobranie modelu podstawowego jest darmowe, opłata odnosi się do pozyskania numeru legalności, a tym samym do możliwości zainstalowania „Connie”. W tym miejscu muszę zaznaczyć to iż nie jest to na szczęście numer „wielokrotnej” aktywacji jak w innych modelach. Sam wiem z własnego doświadczenia, że aktywacja może być po pewnym czasie uciążliwa, z drugiej jednak strony rozumiem autorów dodatków do FS, którzy w taki właśnie sposób  zabezpieczają się przed wszędobylskim piractwem. W przypadku „Connie” numer legalności dostajemy raz na całe życie, bez żadnych aktywacji.

  obrazek

 Opłata za numer legalności jest niezbędna do instalacji „Connie”!

 Ze strony internetowej: http://www.superconstellation.ch/, pobieramy:

 

Plik płatny i niezbędny:

     SCFA FS-Connie 040804 (33 MB), model bazowy „Connie”, plus malowania Breitling Super Constellation i malowanie samolotu rządowego USA.

 

Pliki darmowe:

      Update, FS2004 (12 MB), aktualizacja modelu bazowego do poprawnego działania we Flight Simulator 2004.

 

     Downgrade, from FS2004 to FS2002 (350 kB), aktualizacja modelu bazowego do poprawnego działania we Flight Simulator 2002.

 

     Paint BOAC (1.7 MB), malowanie linii lotniczych BOAC.

 

     Paint Dirty Diana (1.8 MB), malowanie z atrakcyjnym Nose Art.

 

     Paint Indian Air Force (1.8 MB), malowanie indyjskich sił powietrznych

 

     Paint MATS (1.8 MB), malowanie MATS, czyli Military Air Transport Service.

 

     Paint PrivatAir (1.6 MB), malowanie prywatnych właścicieli „Connie”.

 

     Paint Swiss (1.6 MB), malowanie linii lotniczych SWISS.

 

     Paint Trans Canada Airlines (1.8 MB), malowanie linii lotniczych TCA.

 

     Paint kit (2.8 MB), mapping, czyli gratka dla modelarzy i grafików 2D.

 

     N73544 Ferry flight Start with SCFA L-1049, plany lotów „Connie”, opracowane na podstawie odbytych lotów w rzeczywistości. Lot rozpoczynamy za sterami „Connie”.

 

     N73544 Ferry flight Start with default aircraft, plany lotów „Connie”, opracowane na podstawie odbytych lotów w rzeczywistości. Lot rozpoczynamy za sterami aktualnie wybranego samolotu default, np.: Cessny.

obrazek

 Instalacja poszczególnych składników przebiega bez problemu. Osobom chętnym zakupu mogę natomiast dać dobrą radę iż najlepiej będzie kiedy model bazowy, płatny czyli:SCFA FS-Connie 040804 (33 MB), instalowany będzie bezpośrednio w katalogu z Microsoft Flight Simulator 2002 czy 2004, tak jak proponuje instalator. Instalacja na innych partycjach jak C: również przebiega bez problemu. Natomiast resztę dodatków oprócz: Update, FS2004 (12 MB) oraz Downgrade, from FS2004 to FS2002 (350 kB), najlepiej będzie jeśli „wrzucimy” je sobie w jakiś tymczasowy katalog. Chodzi tu o to aby uniknąć problemów i wykluczania się tzw. deinstalatorów poszczególnych dodatków. Przestrzeganie tego jest konieczne wtedy kiedy mamy w katalogu Microsoft Flight Simulator 2002 czy 2004, sporą ich ilość.

 

Po bezproblemowej instalacji „Connie”, przed lotami należy przestudiować załączony manual samolotu, choć niestety jest to „składanka” z najważniejszymi procedurami na potrzeby symulatora. W manualu zapoznajemy się z krótką historią samolotu, poznajemy procedury związane z   poprawnym przygotowaniem samolotu przed startem, uruchamianiem silników, kołowaniem, startem, lotem oraz lądowaniem. W manualu bardzo mi się podoba to, że autorzy pomyśleli o rozdzieleniu obowiązków pomiędzy pilotami, a  inżynierem pokładowym. Manual choć jest „składanką” ogólnie wystarcza podczas lotów „Connie”.

  obrazek

W symulatorze mamy do wyboru jedną wersję „Super Constellation”, L-1049/C-121C, która występuje w wielu wersjach malowań. Malowania wyszczególniłem powyżej przy okazji opisu plików które należy pobrać. Myślę, że w obecnym stadium tekstur modelu zewnętrznego nie ma co więcej na ich temat pisać. Malowania na dzień dzisiejszy są przeciętne, mam nadzieję, że w projekcie finalnym autorzy zastosują tekstury foto realistyczne. Przynajmniej ja mam zamiar autorów na zastosowanie tej techniki gorąco namawiać.

  obrazek

Natomiast model 3D „Connie” jest wykonany profesjonalnie!! Przypominam że nie jest to produkt finalny! Model jest piękny, wymodelowany jest perfekcyjnie, brak jest jakichkolwiek załamań siatki. Wirtualny zewnętrzny model 3D „Connie” jest tak samo „seksowny” jak jego odpowiednik w rzeczywistości. Miałem okazję na ILA-2004 w Berlinie, naocznie podziwiać ten samolot, to trzeba zobaczyć, tą finezję kadłuba, ten kształt, tą piękną linię samolotu, niezwykle aerodynamiczną i smukłą! Dlatego też „seksowny” wydaje się być tutaj odpowiednim określeniem. Osoby które zobaczą ten samolot w rzeczywistości dojdą do takiego samego wniosku co ja, gwarantuję to. W modelu 3D nie pominięto niczego, uwzględnione zostały wszystkie detale nawet te najdrobniejsze. Wcześniej wspomniany kadłub, płat, lotki, klapy lądowania, potrójne charakterystyczne usterzenie poziome, piloci, okienka przez które można zajrzeć do wnętrza „Connie”, a także wszystkie pozostałe drobne detale zostały odtworzone perfekcyjnie, zgodnie z oryginałem (porównując model 3D z rysunkami technicznymi samolotu). Ogromne wrażenie zrobiły na mnie animowane pokrywy silnikowe, po ich otwarciu sekwencją klawiszy Shift+E, ukazuje nam się pięknie odtworzony, ogromny osiemnasto cylindrowy Wright „Turbo-Cyclone”, szczegółowość wykonania tego silnika może spokojnie dorównać silnikowi WK z JAKa-3 CaptainSim. Animowane są również pokrywy przedziału pasażerskiego oraz bagażowego. Perfekcyjnie zostało również wykonane podwozie samolotu, szczególnie podwozie przednie o bardzo skomplikowanym układzie. Animowane są już standardowo takie elementy jak: lotki, klapy do lądowania, stery kierunku i wysokości, pokrywy wnęk podwozia przedniego i głównego, golenie podwozia przedniego i głównego, amortyzatory oraz zastrzały. Reflektory do lądowania w nocy, światła pozycyjne. Ciekawostką jest animacja zmiany skoku łopat śmigieł, która jest widoczna z kabiny samolotu oraz z zewnątrz!

      obrazek

      obrazek

Dźwięk jest standardu 5.1, dla ucha robi spore wrażenie, szczególnie kiedy uruchomione są równocześnie cztery silniki Wright „Turbo-Cyclone”, wydające z siebie charakterystyczny pomruk. Dużym zaskoczeniem było dla mnie to, że jest to „przeróbka” dźwięku z silników Avro Lancaster! Biorąc pod uwagę fakt iż „Lanc” miał silniki rzędowe! Mam nadzieję że produkt finalny będzie miał już oryginalnie nagrany dźwięk silników prawdziwej „Connie”, możliwość taka przecież istnieje!

obrazek

Obecnie kabina 3D została wykonana na dość wysokim poziomie, wykonany jest kompletny przedział poszczególnych członków załogi, przedział pasażerski oraz bagażowy. Niestety kabina 3D  na tym etapie jest pozbawiona tekstur.  Pan Richard Wegier obiecał mi iż w niedługim czasie powinienem dostać stosowne uzupełnienie w postaci brakujących tekstur. Sądzę że tekstury spowodują to iż kabina 3D oraz przedziały pasażerski oraz bagażowy bardzo zyskają na wyglądzie.

obrazek

obrazek

obrazek

     Również i kabina 2D oraz poszczególne jej sekcje są w trakcie pracy. Choć od strony graficznej prezentują się fantastycznie! Widać, że autorzy chcą pójść bardzo daleko z działaniem przyrządów w kabinie pilota oraz inżyniera pokładowego. Wiem, że ma być uwzględniona ich większość oraz pełna interakcja. Oczywiście jak przystało na taki standard, przyrządy oraz przełączniki są interaktywne. Możemy przełączać się pomiędzy poszczególnymi sekcjami kabiny oraz paneli 2D.

 

Model lotu wirtualnej „Connie” porównując do charakterystyk prawdziwego samolotu mogę uznać za poprawny, choć samolot nie jest łatwy w pilotażu, szczególnie przy lądowaniu, nawet przy zastosowaniu wolantu. Również i tutaj nie jest to jeszcze finalny model lotu, autorzy jeszcze go „dopieszczają”. Niestety z ostateczną oceną modelu lotu muszę niestety się wstrzymać i poczekać na finał.

 obrazek 

Reasumując, dodatek ten już na dzień dzisiejszy wykonany jest na bardzo wysokim poziomie. Biorąc pod uwagę to iż cały czas projekt ten jest rozwijany, mamy szansę na otrzymanie w finale wspaniałej repliki wirtualnej „Connie” w wersji L-1049/C-121C „Super Constellation”. Bardzo go polecam wszystkim fanom lotnictwa cywilnego, pilotując wirtualną „Connie” loty przez Atlantyk nie stanowią problemu i stają się samą przyjemnością. Mam nadzieję, że będzie to kolejna pozycja do uzupełnienia dla każdego miłośnika pięknie wykonanych modeli do Microsoft Flight Simulator 2002/2004.

 
Specjalne podziękowania kieruję do Pana Richarda Wegiera z  Super Constellation Flyers Association, http://www.superconstellation.ch/

  

Pozdrawiam,

Kołodziejski Dariusz


Konfiguracja komputera:
  • Procesor - Athlon 2800XP+, 333 MHz FSB
  • Pamięć operacyjna - 1,5 GB RAM Dual Channel (3x512MB RAM, Kingston 333MHz, CL2,5)
  • Płyta główna – Abit An7 µGuru, nForce2 Ultra 400
  • Karta graficzna – Leadtek Winfast A 350XT TDH, GeForceFX 5900XT, 128MB, 8xAGP.
  • Dźwięk – nVidia Sound Storm 5.1 + głośniki 5.1 Creative Inspire P-580
  • Monitor LCD AG Neovo F-417
  • Kontroler – CH Product's Flight Sim Yoke USB +Pro Pedals USB
  • TrackIr2 + TrackHat
 
W celu zapoznania się z „Connie” polecam następujące adresy stron internetowych:
 
Literatura:
 
1)    Z. Jankiewicz, „Samoloty wielosilnikowe”, Wydawnictwo WKiŁ, Warszawa 1975.
2)    „Encyklopedia Lotnictwa”, Wydawnictwo GEMINI POLAND, AEROSPACE PUBLISHING Ltd. 1992.
3)    W. Kopenhagen, dr Rolf Neustädt, „Das Große Flugzeug Typenbuch”, Wydawnictwo Transpress, Berlin 1977.  

  obrazek

Firma: 
Software: 

aerosoft.jpg capitan_sim.jpg  pilots.jpg

   

Partnerzy serwisu